Overlay

Dla tłumacza przysięgłego to 5 minut

Każdy tłumacz w swojej karierze na pewno usłyszał takie stwierdzenie, że dla niego wykonanie tłumaczenia „to tylko 5 minut”. Dotyczy to także tłumacza technicznego, gdyż naciski ze strony poszczególnych zleceniodawców zdarzają się też odnośnie wykonywanych tłumaczeń technicznych. Albo słyszymy – „Dlaczego za 5 minut pracy ja mam płacić kilkadziesiąt złotych?” (za przybicie pieczątki, wydrukowanie itp.).

Nic tak nie irytuje, jak brak szacunku do wykonywanej pracy umysłowej i samego zawodu tłumacza, zwłaszcza, gdy mowa o pracy tłumacza przysięgłego.

Tłumacz przysięgły – tak jak notariusz?

A propos, warto pokusić się o zauważenie istniejącej analogii do pracy notariusza, bo tłumacz przysięgły posada de facto podobny status zawodowy (powoływany jest na biegłego sądowego, prowadzi repertorium, podlega kontroli sądów itp). Jednak nikomu nie przychodzi do głowy awanturowanie się u notariusza – „czemu tyle złotych za przybicie pieczątek i odczytanie na głos aktu notarialnego?” – i gremialnie płacą potulnie tysiące złotych za czynność.

Tłumaczenie to nie tylko znajomość dwóch języków, ale złożony proces wymagający specjalistycznej wiedzy, analizy, zrozumienia kontekstu kulturowego, przestrzeni znaczeniowej  i wielu lat doświadczenia. Do tego dochodzą:

– Znajomość specjalistycznego słownictwa

Skróty, skrótowce i żargon branżowy w dokumentach pierwotnych

– Błędy ! w dokumentach, które powielają się w dokładnym tłumaczeniu

Mamy poza tym wieloznaczność w obydwu językach, źródłowym i docelowym, o której pisaliśmy w artykule: Wieloznaczność w tłumaczeniach technicznych

Podsumowując:  tłumaczenie nie jest prostą i szybką czynnością, a raczej mozolną pracą, która wymaga od tłumacza przysięgłego umiejętności, wiedzy i nieustannego samodoskonalenia językowego i specjalistycznego. 

Wiedza i doświadczenie tłumacza przysięgłego

Dlaczego?  Gdyż dobry tłumacz posiada szeroką wiedzę – nie tylko językową, ale też kulturową, historyczną, prawniczą czy techniczną, w zależności od specjalizacji. A jeśli nie posiada jednej wybranej specjalizacji (tak jest najczęściej) to tłumaczy wszystko i na każdej branży i dziedzinie musi się znać, a jak nie, to musi uczyć się nowych zagadnień na bieżąco! Całe życie tłumacza przysięgłego to jedna wielka nauka!  Te umiejętności zdobywa się przez wiele lat pracy. 

Przeczytać warto również poznańskich zagadnieniach: Tłumaczenia przysięgłe w Poznaniu

Analiza i zrozumienie:

Proces tłumaczenia polega na analizie tekstu źródłowego, zrozumieniu jego znaczenia, a następnie przekazaniu go w sposób wierny i naturalny w języku docelowym, uwzględniając subtelności i kontekst. 

Kulturowe niuanse:

Tłumacz musi uwzględniać różnice kulturowe, aby zachować intencję i przekaz oryginału, co często wymaga znalezienia odpowiedników, które nie istnieją wprost w drugim języku. 

Weryfikacja merytoryczna i formalne dopracowanie przez tłumacza przysięgłego:

Nawet po wstępnym przetłumaczeniu, tekst wymaga wielokrotnej weryfikacji i dopracowania, aby był dokładny, poprawny stylistycznie i wolny od błędów

Uwierzytelnienie tekstu przez tłumacza zamiast tłumaczenia

Faktycznie są takie tłumaczenia, które wymagają „jedynie” sprawdzenia poszczególnych elementów, ale właśnie to sprawdzenie i potwierdzenie zgodności należy do pracy tłumacza. Jedno zero potrafi zrobić kolosalną różnicę, ba – przecinek potrafi nieźle namieszać, nie mówiąc już o pojedynczych zdaniach, czy stwierdzeniach. Jeśli tłumacz pracuje sprawnie, to zdarza się, że coś zajmuje mu pięć minut, po to studiował latami i zdobywał wiedzę, aby mógł pewne rzeczy robić automatycznie. Jego pracy nie da się wycenić na znaki, nie zawsze cena odpowiada faktycznemu wysiłkowi, jaki towarzyszy tłumaczeniu.

tłumacz przysięgły jak notariusz

Zamawiając więc pozornie banalne tłumaczenia przysięgłe poznań z różnych języków, pozwólmy najpierw ocenić stopień trudności samemu tłumaczowi. Nie zawsze to, co nam się wydaje proste, faktycznie takim jest a i nie zawsze coś wyglądającego na bardzo trudne, takim się okaże. Wbrew pozorom, to często nie tłumacz a notariusz wykonuje pracę odtwórczą, a jemu mało kto wytyka system pracy, tylko z pokorą przyjmuje ceny i czas realizacji. Warto przyjrzeć się bliżej pracy tłumaczy, aby wiedzieć, jakie maja uprawnienia, zasady pracy oraz kto i w jaki sposób reguluje i sprawdza ich funkcjonowanie.